Start

Poraszka’97 – AKTS 2:16 (1:6)

Znowu gra w osłabieniu, więc bez szans od początku. Na plus dwie bramki Cinka (jedna po „sprytnej” asyście Płocia, druga po karnym na mnie).

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Dodatkowe informacje