Start

Poraszka’97 – Łączy nas Gdańsk 2:1 (2:0)

W przedświąteczny weekend przyszło nam się spotkać z drużyną Łączy Nas Gdańsk. Drużyną bardzo medialną, w składzie której grają zawodnicy polscy i ukraińscy, a jej patronem jest Gdańsk. I trzeba przyznać, że zespół ten ma duże możliwości, ale ewidentnie brakuje im zgrania. I to chyba zdecydowało o wyniku meczu…

Trzeci mecz z rzędu w pierwszej połowie prezentowaliśmy się wzorowo – prawdziwa ściana w defensywie i groźne akcje ofensywne, gdzie najaktywniejszy był Pudzio. I to właśnie on otworzył wynik, kiedy po błędzie obrony rywali wykorzystał dobre podanie Adama. Parę minut później role się odwróciły – strzelec pierwszej bramki podał przed bramkarza rywali, którego wyprzedził Adam i zrobiło się 2:0. Tym samym w trzech ostatnich meczach w pierwszych częściach strzeliliśmy w sumie 8 goli, nie tracąc żadnego.

Z biegiem minut rywale zaczęli grać zdecydowanie efektywniej, a formacje defensywne przez bardzo długi czas były praktycznie nie do przejścia. Z drugiej strony nasi obrońcy musieli dwoić się i troić aby przerwać ataki przeciwników. Jeden raz gracze Łączy nas Gdańsk zdołali pokonać Adama i ostatnie 10 minut trzeba było zaciekle walczyć o utrzymanie wyniku. I udało się! Dzięki kolejnym trzem punktom umocniliśmy się na trzecim miejscu w tabeli.

A tu reportaż z tego spotkania: http://www.gdansk.pl/wiadomosci/FC-Laczy-Nas-Gdansk-pilkarska-druzyna-polsko-ukrainska,a,105034

1:0 Adrian Wiśniewski (a. Adam Tyszko), 2:0 Adam Tyszko (a. Adrian Wiśniewski).

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

Dodatkowe informacje